Jeden z najpopularniejszych rosyjskich twórców fantastyki, autor opowiadań z Wielkiego Guslaru Kir Bułyczow zmarł 5 września 2003 r. Naprawdę nazywał się Igor Możejko, a choć urodził się i mieszkał w Moskwie, chętnie powoływał się na swoich litewskich przodków.

Urodził się 18 października 1934 roku. Pierwsze opowiadanie fantastyczne opublikował w 1966 r. pod pseudonimem, by nie narażać na szwank swojej reputacji poważnego pracownika naukowego Instytutu Orientalistyki w Moskwie. Na potrzeby bardziej błahych, jak sam je określił, publikacji SF wymyślił zatem pseudonim zawierający nazwisko panieńskie matki (Bułyczowa) oraz imię swojej żony (Kira). Pierwszy tom opowiadań, których fabuła rozgrywa się w miejscowości Wielki Guslar, ukazał się w 1972 r. Prawdopodobieństwo wizyty kosmitów w tym miasteczku leżącym na skrzyżowaniu szlaków handlowych prowadzących na Ural i Syberię było równie duże, jak dostawa eleganckich pantofli damskich do miejscowego Domu Handlowego, a na pewno znacznie większe niż przyjazd I Sekretarza czy prezydenta Rosji. Z Wielkiego Guslaru bliżej do innych galaktyk niżeli do Moskwy, a czasami nawet do miasta obwodowego. Celem guslarskich opowieści nie są jednak paranaukowe wywody na temat technicznych możliwości kosmitów. Są nim raczej dobrotliwe rozważania dotyczące ludzkiej natury – bez wątpienia ułomnej, ale jakże zabawnej, a niekiedy wręcz rozczulającej.

Opowiadania guslarskie to najbardziej znane utwory Bułyczowa w Polsce. Wydano u nas także m.in. powieści Miasto na Górze, Pupilek, a kilka tygodni temu ukazała się książka Jak zostać pisarzem fantastą.

wodnica