Jak to możliwe, żeby film, na który wydano tak strasznie dużo pieniędzy, w który włożono tak wiele wysiłku, nad którym trudziło się tak wielu niegłupich i utalentowanych ludzi, film, który szczycić się może seriami wysmakowanych plastycznie kadrów, film, w którym grają nie najgorsi aktorzy, okazał się tak przeraźliwie nudnym i pretensjonalnie nadętym knotem?

zylek

tekt ten ukazał sie oryginalnie na liście dyskusyjnej pl.rec.film

dziekujemy autorowi za jego udostępnienie